Showing posts with label organizacja. Show all posts
Showing posts with label organizacja. Show all posts

Saturday, May 26, 2012

Nauka-sposoby i metody


Będzie to powtórka filmiku, może ktoś woli przeczytać i mieć wszystko zapisane niż słuchać tylko. Napiszę tutaj dokładnie to samo co mówiłam.
1)Plan egzaminów
Bardzo łatwa rzecz do przygotowania, wystarczy, że macie plan, kartkę A5 lub A4, dzielicie kartkę na ilość dni+ jedna kolumna na godzinę jest zostawiona. A następnie poziomo dzielicie kartkę na ilość egzaminów na dzień lub sesji godzinnych+ jedna kartka na nazwy tygodnia i datę. Następnie wypełniacie swoje egzaminy, daty i godziny a w miejscach gdzie nie ma egzaminów wpisujecie X. 
Może wydawać się bezsensowne robić taki, ale w moim przypadku kiedy np. nie robię wszystkich egzaminów jak muzyki, wf-u, historii czy niemieckiego po prostu nie mam ich na planie. 
2)Plan nauki
Więc to jest przydatne ponieważ ja jak go nie mam po prostu nie uczę się i przekładam na następny dzień. Planu muszę się trzymać, mam ustalone dni i czas nauki. Zrobiłam go podobnie do tego wyżej planu. Na moim planie nauki uczę się na początku po 30 lub 45 minut z 15 minutowymi przerwami pomiędzy. Zdecydowałam, że codziennie dwóch przedmiotów będę się uczyć czyli ok.godziny lub godziny półtorej dziennie. Im bliżej egzaminów tym dłużej się uczę.

3)Zeszyt z notatkami
Dla mnie notatki są najlepszą metodą na naukę. Przez cały rok np. z geografii przerobiliśmy pełno rozdziałów. Ja normalnie pamiętam coś z tego co w tej chwili robimy i przed ostatniego, ale co do tych z początku roku to nie wiem nawet o czym były. Więc zbieram książkę i zeszyt i streszczam notatki, aby było tylko to co ważne i no. w przypadku matematyki daje przykłady. Jest to świetne przypomnienie, ostatnim jakby punktem w tej metodzie jest powtarzanie tych notatek z 4 dni przed egzaminem, po prostu czytanie i w przypadkach jak amtematyka, fizyka lub coś z chemii to dobrze jest robić przykłady. 
Ja z wszystkich przedmiotów robię notatki, z niektórych jest łatwiej z innych trudniej. 

4)Kolorowe notatki i długopisy
Wcześniejsze zdjęcia pokazują moje notatki 1) z geografii 2) z chemii. Więc ja tematy wszystkie większe na żółto zaznaczam, a pod tematy podkreślam na różowo. Jak widać jest jeszcze trochę innych kolorów którymi zaznaczam ważne słowa lub przykłady. W chemii jak są zmiany kolorów jak na tej kartce zmiana kolorów w gazach halogenowych, napisane mam, że w dół grupy kolory są ciemniejsze, czyli zaczyna się od Yellow do Black. Yellow jest na żółto napisane a Black na czarno. Zawsze tak robię jeśli dotyczy to kolorów, wtedy się pamięta na jaki kolor się zapisywało.
Ja posiadam długopisy Staedtler ball 432 M w  kolorach, i są świetne. Kupiłam je w Office depot za ok.20zł cała paczka.
5)Inne przedmioty jak długopis, korektor, linijkę, gumkę, cyrkiel itp. wolę mieć pod ręką, żebym nie musiała wstawać i odrywać się od nauki. Długopis lubię mieć wygodny. Normalnie piszę czarnym na lekcjach bo niebieskiego koloru nie lubię, ale co do wygody jak dużo piszę lubię używać mojego pióra kulkowego stabilo's move na prawą rekę. Jest bardzo mięki w miejscy gdzie są trzymane palce, i lekko się nim pisze. Można zakupić w sklepach jak empik itp. za 12zł. 

6) Mówiłam o takich przylepnych zakładkach w filmiku, dla mnie są przydatne ponieważ książki które mamy są na dwa lata, a rozdziały, które robimy nie są od początku do końca, tylko skaczemy np. z 20 na 2 rozdział. Książki na przedmioty science czyli chemia, fizyka i biologia nie są dostosowane to programu co-ordinated science który my robimy tylko do oddzielnych przedmiotów egzaminacyjnych. Więc w książce są rzeczy, których się nie uczymy albo tematy są podzielone na dwa. Więc karteczkami zaznaczam sobie co gdzie jest abym szybko mogła znaleść. 

7)Wspomniałam także o kalkulatorach i dostałam pytania co to jest kalkulator graficzny. A więc to jest ten po prawej stronie na zdjęciu, jest on duży, ciężki, można wgrać na niego gry i rysować na nim wykresy i rozwiązywać różne zadania. Ale kalkulatory są ważną rzeczą bo ogólnie w nauce do egzaminów używam nawet do banalnych zadań żeby przyśpieszyć sobie pracę.
 8) Relaksujący zapach <3

A tutaj filmik dla osób, które nie widziały:




Saturday, May 12, 2012

Berry Fashion- Fashion rack

Kiedy edytowałam filmik i mi się coś ładowało zdążyłam obejrzeć kilka nowych filmów allthatglitters21 i stronę elleandblair.com


Od jakiegoś czasu podoba mi się jeden pomysł który cały czas tam pokazują, lecz mam problem ponieważ nie mam na niego miejsca. A więc jest to wieszak, ten co mają w przymierzalniach w sklepach i go przesuwają z jednej do drugiej przymierzalni itp. Więc dostać taki to nie problem, mogę pójść do firmy rodziców i sobie znaleść taki ale teraz problem gdzie to postawić u mnie.
Właściwie może zacznę do czego on w ogóle się przydaje. Dla osoby jak ja, która uwielbia modę, i wszystko co związane z organizacją jest to świetna rzecz. 
1. Podczas pakowania-jeśli widzieliście mój filmik z nową metodą do pakowania, taki wieszak sprawował by się lepiej od mojego łożka, które załamuje się już. Poza tym jest bliżej ziemi więc łatwiej organizować buty itp.

2.Do filmów, lub zdjęć-dla osoby takiej jak ja co robi filmy typu OOTD albo o modzie ogólnie, taki wieszak jest numerem 1. Jeśli jeszcze nie rozumiecie dlaczego to pokaże wam pewne zdjęcie, można powiedzieć, że to plan zdjęciowy Berry :P 
Gdybym miała taki wieszak, nie miałabym bałaganu takiego. Przydaje się także osobom zainteresowanym fotografią, na różne sesje zdjęciowe łatwo przygotować zestawy ubrań.

3.Planowania zestawów na jakieś wyjście-ja mam z tym problem, szczególnie dlatego, że rzadko gdzie kolwiek wychodzę. Jak zacznę się tak ubierać to wywalam całą szafę, przez co muszę robić sobię póź niej ścieżki do łóżka. Z takim wieszakiem byłoby o wiele łatwiej ponieważ bym wyjeła wszystkie moje propozycje na wyjście i dobierała do nich to co pasuje a później decydowała się na jedną z nich. To zajeło by mi z max.20 min a jak z szafy wyrzucam to 30 minut. 

4.Przygotowanie na tydzień-jak nie miałam mundurka w szkole miałam zawsze problem z wybraniem rano co założyć. W pewnym momencie zaczełam przygotowywać sobie gotowe zestawy ubrań na 6 dni. Chodziłam do szkoły 5 dni ale każdy ma różne dni, więc wolałam sobie zostawić większy wybór. Moja szafa wtedy była połową tej mojej teraz, więc miałam dużo wolnego miejsca. W niedziele wybierałam ubrania i na końcu szafy zostawiałam na wieszakach. Było to o tyle dobre, że budziłam się musiałam wybrać tylko wieszak i koniec. Mogłam spać 10-15 minut dłużej :)

Na razie tyle mam przydatnych rzeczy związanych z tymi wieszakami.
Kto ma pomysł gdzie bym coś takiego wstawić mogła? 
xoxo Berry <3

Wednesday, March 2, 2011

Zeszyty, pamiętniki i notatniki



Wpadłam na świetny pomysł żeby zrobić coś sama na przykład kupić sobie zwykły notatnik i udekorować fajnymi papierkami z gazet, naklejkami i dodać fajne napisy. Czasami dekoruje mój taki kalendarz szkolny w którym zapisuje prace domowe. Poniżej pokażę wam przykład znaleziony na google